Strona główna       |        Napisz do nas

Tutaj jesteś: strona główna  |  Dziecięca ekspresja  |  „Na skrzydłach przyjaźni”

„Na skrzydłach przyjaźni”

,,Na skrzydłach przyjaźni’’

    Pewnego razu wybrałam się do wesołego miasteczka z całą rodziną: z mamą, tatą i z bratem Kacprem. Tata szedł za rękę z Kacprem, a mama ze mną. Mama zapytała czy mam ochotę na watę, a ja odpowiedziałam ,że tak. Mama dała mi pieniądze, a ja stanęłam w długiej kolejce. Nagle mama zniknęła mi z oczu, a ja się przestraszyłam. Kupiłam watę i poszłam jej szukać. Mamy nigdzie nie było. Usiadłam na ławce i zaczęłam płakać. Wtedy ktoś do mnie podszedł i spytał jak się nazywam. Odpowiedziałam mu i też zapytałam o jego imię.

-To ty nie wiesz?

Jestem SpangeBob.

Czemu jesteś taka smutna?

 -Bo zgubiła się moja mama.

-Pomogę Ci jej szukać. Jak wygląda?

- Była ubrana w sukienkę w kwiaty i ma czarno - rude włosy.

SpangeBob się zmartwił , bo tu wiele pań ma sukienki w kwiaty, ale sobie przypomniałam, że mam mamy zdjęcie w torebce. SpangeBob uśmiechnął się i powiedział, że widział moją mamę jak wchodzi z jakimś małym chłopcem do toalety. Pobiegliśmy tam i wszystko się wyjaśniło, mama poszła z Kacprem do toalety, a tata miał przyjść do mnie, ale minęliśmy się w tłumie.

-Dziękuję SpangeBob, dzięki tobie mogę wrócić do domu z rodziną. SpangeBob to mój najlepszy przyjaciel. Ze SpangeBobem spotykamy się raz w tygodniu w wesołym miasteczku.

Amelia Zdanowicz klasa III

 

„Na skrzydłach przyjaźni”

Pewnego razu szedłem sobie lasem i zobaczyłem dziewczynkę. Było bardzo zimno ,a ona nie miała kurtki, więc dałem jej bluzę. Potem przyszliśmy do mnie żeby się zagrzać. Tak zaczęła się nasza przyjaźń. Chcieliśmy rozpalić ognisko, bo napotkana dziewczynka okazała się być Dziewczynką z zapałkami. Przy ogniu szybko się zagrzaliśmy. Poszliśmy z powrotem  do lasu. Szliśmy przez las 30 minut, ale zobaczyliśmy niedźwiedzia, więc zaczęliśmy uciekać. Szybko wbiegliśmy do mojego domu. Nigdy więcej nie weszliśmy do tego lasu.

Bartosz Salawa klasa III

 

„Na skrzydłach przyjaźni”

Pewnego dnia pan Foog bohater z powieści „W 80 dni dookoła świata” zapukał do moich drzwi. Pan Foog przywitał się i zapytał mnie: czy chciałbym wyruszyć z nim w podróż statkiem na Karaiby? Zgodziłem się, ale musiałem najpierw zapytać moich rodziców. Następnie szybko się spak owałem i szybko wyruszyliśmy w  podróż. Weszliśmy na statek Carina Redencia. W porcie w Genui zaczęła się nasza przygoda. Podczas rejsu najbardziej podobała mi się przygoda, kiedy spotkaliśmy Jacka Sparrowa i wspólnie popłynęliśmy na niespokojne wody. Gdy płynęliśmy zobaczyliśmy inny okręt. Krzyknąłem:

– Sallazar! Kapitan Jack i pan Foog bohatersko skoczyli do walki. Zrobiło się niebezpiecznie, ale kapitanowi udało się zepchnąć Sallazara do oceanu. W końcu wypłynęliśmy na spokojne wody

i dotarliśmy do celu podróży. Tam rozstaliśmy się z kapitanem Jackiem i wraz z panem Foogiem weszliśmy na statek powrotny. W domu opowiedziałem rodzinie o wszystkich przygodach. Kapitan Jack i pan Foog zostali moimi przyjaciółmi na zawsze.

Bartłomiej Bandurowski

 

Dawno temu postanowiłam wybrać się do lasu, aby zbierać jagody. Za drzewem w lesie spotkałam dziewczynkę. Powiedziałam do niej:

- Dzień dobry jak się nazywasz? Ja nazywam się Oliwia. Dziewczynka odpowiedziała, że jest Czerwonym Kapturkiem. Zaprosiłam ją do mojego domu na herbatę i na ciastka. Czerwony Kapturek przyszedł do mojego domu i opowiedziałam jej o mojej rodzinie i o  moich koleżankach ze szkoły. Dziewczynka bardzo mnie polubiła i zostałyśmy przyjaciółkami. Bardzo często mnie odwiedzała.

Oliwia Zięba

 

„Na skrzydłach przyjaźni”

Moją przyjaciółką jest  dziewczyna z opowiadania „Piękna i Bestia”. Lubię ją za to ,że jest uczciwa , odważna i ma dobre serce. Zakochała się w Bestii , pomimo tego , że był brzydki . Nie ocenia się ludzi po wyglądzie , tylko patrzy na ich charakter. Mile wspominam tę postać , bo kiedy byłam mała, to babcia czytała mi o niej na dobranoc. Kiedy dorosnę chce być taka jak ona.

Weronika Trembecka

Skok do góry

WebinspiracjeAdmnistracja serwerowa i utrzymanie serwisu
Webinspiracje - Agencja Internaktywna - Stanisław Stadnicki
Licznik odwiedzin: 1823771