Strona główna       |        Napisz do nas

Tutaj jesteś: strona główna  |  "Projekt POKL Równym Krokiem"  |  Zielona Szkoła

Zielona Szkoła

 

ZIELONA SZKOŁA

 WŁADYSŁAWOWO 2013r.

 

20.06.2013 rok (czwartek)

„Spotkanie z morzem” – pod takim hasłem upłynął pierwszy dzień pobytu naszych uczniów na zielonej szkole. Pogoda sprzyjała temu, by udać się na plażę i swój pierwszy kontakt z nią
i z morzem upamiętnić swobodnym tekstem.

 

Bezkresna przestrzeń, dużo ludzi

Kolorowy piasek

Falująca woda

Ciepłe słońce ogrzewa nasze ciała

I nagle załamanie, zmiana

Piasek bez barw

Groźna woda

Zimny wiatr powoduje drgawki

 

Taka już jest

Bałtycka pogoda

Zmienna, nieprzewidywalna…

 

I w tym kryje się jej prawdziwy

Urok.                 

                            Julia Cieśla – absolwentka naszej szkoły

 

Po obiedzie dzieci na podstawie przeprowadzonych wywiadów z pracownikami ośrodka wytyczyły trasę zwiedzania najbliższej okolicy. Kierując się mapą terenu, na której zostały zaznaczone ciekawe miejsca, przemierzyliśmy Władysławowo. Dotarliśmy do sławnego Cetniewa – Ośrodka Przygotowań Olimpijskich, gdzie mieliśmy okazję obejrzeć fragment treningu pływaczek, następnie udaliśmy się do portu rybackiego z przystanią żeglarską i pasażerską. Po powrocie z wędrówki po okolicy dzieci na fiszkach szkicowały miejsca godne polecenia oraz krótko je opisywały.

 

21 czerwca 2013 roku (piątek)

Słońce i czyste niebo nad pensjonatem zbudziły nas kolejnego dnia pobytu na zielonej szkole. Po śniadaniu czekał na nas licencjonowany przewodnik, czysty autokar i uśmiechnięty kierowca. Ruszyliśmy w trasę. Dotarliśmy do Gdyni. Akwarium Gdyńskie okazało się niezwykłym miejscem. Usytuowane w centrum Gdyni i otoczone z trzech stron morzem zaprosiło nas, byśmy w jego wnętrzach długo podziwiali feerię barw rafy koralowej i jej bogactwo w postaci rozgwiazd, jeżowców, skrzydlic, muren, pławikoników i innych bezkręgowców morskich. W Sali Mokrej doświadczyliśmy spotkania z mieszkańcami Bałtyku. Nie tylko oglądaliśmy stornie, jesiotry, babki bycze, ale również poznawaliśmy je przez dotyk. Zapewne Akwarium Gdyńskie na długo zapadnie dzieciom w pamięci.

Następnym punktem wycieczki było zwiedzanie Okrętu – Muzeum ORP ,,Błyskawica” – najsłynniejszego polskiego niszczyciela z czasów II wojny światowej, uczestnika wielu bitew. Dzieci oprowadzane po okręcie poznały dzieje i tradycje Marynarki Wojennej, obejrzały potrójną wyrzutnię torpedową. Pod pokładem zobaczyły broń, mundury, dokumenty, odznaczenia – a wśród nich także order Virtuti Militari, którym okręt został odznaczony.

Z Gdyni pojechaliśmy do Gdańska. Dużo czasu spędziliśmy przechadzając się uliczką Mariacką. Noblista G. Grass napisał: „Mariacka to ulica, którą  idzie się całe  życie”. W związku z tym cytatem, a  będąc w tym właśnie miejscu, dzieci dokonały zapisu swoich spostrzeżeń na fiszce prowadzącej. Na trasie zwiedzania starego Gdańska znalazł się również Kościół Mariacki, ulica Długa, Dwór Artusa, Fontanna Neptuna oraz Żuraw Gdański. Dzień był pełen wrażeń. Po przyjeździe do pensjonatu dzieci dobrane w grupy redagowały sprawozdanie z jego przebiegu.

                 

 

22. 06. 2013 (sobota)

Tego dnia prowadziła nas w działaniach fiszka „Na plaży”. Dzieci dowiadywały się
w smażalniach o gatunki i ceny ryb. Wszystkie informacje skrzętnie zapisywały na swoich kartach pracy. Na plaży oddały się swobodnej ekspresji twórczej. Lepiły z mokrego piasku to, co podpowiadała im wyobraźnia. W efekcie powstały piękne wytwory piaskowe.  

W drugiej połowie dnia uczestnicy zielonej szkoły podzieleni na małe 2 – 3 osobowe grupy układali zadania na chrzest dla nowicjuszy, którzy tego roku pierwszy raz zobaczyli morze.
Z przygotowanymi zadaniami ochoczo udaliśmy się na naszą ulubioną plażę.

  

Wytypowane do chrztu osoby podołały wszystkim wyzwaniom, począwszy od spożycia dziwnie smakującej mikstury, poprzez bieg w „burzy piaskowej”, a skończywszy na pływaniu w morskich falach.

 

23.06. 2013 ( niedziela )

 

Tego dnia udaliśmy się do centrum Władysławowa, gdzie dzieci starannie i z namysłem typowym dla osób, które uczestniczyły w roku szkolnym w warsztatach z przedsiębiorczości, wybierały widokówki, kalkulując ich wartość. Dokonywały zakupu pamiątek w najkorzystniejszej cenie. Niedzielny czas upłynął na spacerowaniu po Alei Gwiazd Sportu

i miłym spotkaniu z przyjacielem naszej  szkoły -  panią Kazimierą Piwko, znawczynią legend dotyczących okolic Władysławowa.

 

Po powrocie do ośrodka uczniowie na kartach pracy układali pozdrowienia znad Bałtyku. Poprawione pod względem językowym i ortograficznym przepisywali na swoje karty pocztowe, które kolejnego dnia z radością słali do swoich bliskich.

 

24. 06. 2013r. (poniedziałek)

Do Helu dojechaliśmy autokarem, mijając Chałupy, Kuźnicę, Jastarnię i Juratę. Z naszego lądowego środka transportu przesiedliśmy się na pasażerski statek M/S Ocean, którym odbyliśmy morski rejs po Zatoce Puckiej. Uczniowie zachwyceni rozpościerającym się krajobrazem wykonywali ulotki promujące podróż statkiem. Po rejsie udaliśmy się do Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego w Helu – potocznie zwanej „fokarium”. Tutaj dzieci mogły nie tylko obejrzeć foki – mieszkanki polskiego Bałtyku, ale i również uzyskać odpowiedzi na nurtujące je pytania w stylu: „ czy foka to ryba?”, „ile foka szara ma zębów?”, „czy foki potrafią się bawić?”, „co zagraża fokom w Bałtyku?”. Dzieci z pasją używały aparatów fotograficznych, by utrwalić zjawiskowe foki, a tym samym dobrze wykonać zadanie z bieżącej fiszki prowadzącej. W drodze powrotnej do Władysławowa przewodnik zgodnie z planem zabrał nas do Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu, gdzie dzieci obejrzały wystawy tematyczne ukazujące bohaterstwo obrony Helu we wrześniu 1939 roku.

Po obiedzie udaliśmy się z wizytą do pracowni bursztynu. Właściciel z pasją opowiadał
o bursztynie, jego właściwościach, zastosowaniu, historii. Pokazywał nam piękne okazy. Uczniowie zainspirowani ciekawymi opowieściami po powrocie do ośrodka chętnie pracowali z fiszką „W świecie bursztynów”. Pisali o właściwościach leczniczych bursztynu, projektowali biżuterię, układali własną legendę o jego powstaniu. Bursztyn po tym dniu przyśnił się niejednemu uczestnikowi zielonej szkoły.   

 

25.06.2013r. (wtorek)

Tego dnia zgodnie z planem dzieci odbyły pieszą wędrówkę do Lisiego Jaru. To miejsce –  to 350 m wąwóz w pobliżu Rozewia i Jastrzębiej Góry na obrzeżach Nadmorskiego Parku Krajobrazowego, który porośnięty jest ponad stuletnim lasem bukowym. Uwagę dzieci przyciągnął obelisk, upamiętniający miejsce lądowania króla Zygmunta III Wazy, powracającego wraz z armią z nieudanej wyprawy po koronę Szwecji. Po wysłuchaniu legendy o Królu Zygmuncie III Wazie dzieci samodzielnie lub w parach układały inne jej zakończenie. Po zapoznaniu się z poleceniami fiszek prowadzących wymieniały gatunki rosnących w jarze drzew, odmalowywały ich korę. Przy pomocy aparatu fotograficznego i telefonów komórkowych uchwyciły piękno Nadmorskiego Parku Krajobrazowego.

Tego samego dnia uczniowie zwiedzili latarnię morską w Rozewiu. Zobaczyli ekspozycję prezentującą ewolucję latarni morskich od czasów starożytnych do dzisiaj. Widoki rozciągające się z latarni stały się inspiracją dla dzieci do zredagowania krótkich opisów Bałtyku. Obok latarni znajduje się maszynownia, w której umieszczone są silniki uruchamiające światło na latarni. Tam też dzieci uzyskały odpowiedzi na pytania zawarte
w fiszkach poszukujących. Późnym popołudniem odbył się lekkoatletyczny tor przeszkód inspirowany pomysłami uczniów oraz gra szkolna w mini piłkę ręczną.

26. 06. 2013 (środa)

 

Ostatni dzień pobytu nad morzem przebiegał pod hasłem „Pożegnanie z… Bałtykiem”. Zadanie do wykonanie tego dnia polegało na zebraniu informacji o roślinach i zwierzętach zamieszkujących okolice nadmorskie. Dzieci w oparciu o informacje zamieszczone na tablicach informacyjnych notowały wiadomości o faunie i florze regionu. Wybrane okazy przedstawiały w formie rysunków, z których powstał album.

Po obiedzie wszystkie grupy udały się na plażę, by ostatni raz pospacerować wzdłuż morza, popatrzeć w dal na horyzont, ułożyć tekst  piosenki w stylu szant.

Na pożegnanie morza każda grupa, w przyjaznym szantom otoczeniu, odśpiewała piosenkę

z autorskim tekstem.

 

Skok do góry

WebinspiracjeAdmnistracja serwerowa i utrzymanie serwisu
Webinspiracje - Agencja Internaktywna - Stanisław Stadnicki
Licznik odwiedzin: 1629438